Jan
12

Pokonkursowo – Aleksander Wenglasz (2)

Marta Mizuro w 2011 roku pisała o Alku tak:

Aleksander Wenglasz. Wziął się „znikąd”, tj. z politologii i objawił w konkursie organizowanym w ramach IV MFO, ścierając w pył konkurentów. Nie wiadomo, dlaczego tak długo się ukrywał, ale jak już dał się odkryć, ostro zabrał się do roboty. Jego mocno zrytmizowane fabuły komponowane są jak muzyczne partytury, bo też i z muzyki czerpie najwięcej inspiracji. Trudno go jednak nazwać literackim dj-em, gdyż nie bazuje na starych kawałkach, tylko tworzy własne, jakże oryginalnie brzmiące. Twórczość Alka to kolejny dowód na to, że poezja nie ma monopolu na dotrzymywanie kroku współczesnemu językowi i XXI-wiecznej mentalności. Bardzo „dzisiejszy”, a nawet „jutrzejszy”.

Fundacja Na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza wydała niedawno Zdjęcie inaczej zabić Aleksandra Wenglasza.
Więcej o książce przeczytajcie TUTAJ.