Mar
04

Paweł Dunin-Wąsowicz: Moje opowiadania

15431_195191094941_4218598_n

W ogóle to wolę opowiadania od powieści. Powieść zakłada, moim zdaniem, ambicję wyczerpania tematu, jakąś obiektywizację, opowiadanie jest szczersze, opierać się może na jednym wybranym motywie. Moja wyliczanka ulubionych opowiadań byłaby nieskończona, znaleźliby się w niej pisarze od Bolesława Prusa, Brunona Schulza, Marka Hłaskę, Marka Nowakowskiego, Marię Dąbrowską, Olgę Tokarczuk, Pawła Huelle, Stanisława Lema, Marka Huberatha po Isaaca Bashevisa Singera, Philipa K. Dicka, Bernarda Malamuda, Heinricha Bölla... … [Więcej ...]

Feb
05

Agnieszka Drotkiewicz: Moje opowiadanie

Drotkiewicz_Korta_1854

Bardzo lubię mieszkać w czyichś mieszkaniach, próbować przymierzać się do czyjegoś życia. A przy okazji do czyjejś biblioteki. W ten sposób trafiłam na tom opowiadań „Magia” Sándora Máraiego. Pokochałam tę książkę bardzo mocno, kupiłam sobie swój egzemplarz i przez długi czas trzymałam ją w łóżku (nie przy łóżku, ale właśnie w środku, obok poduszki). Zachwyciła mnie ekonomia słowa autora – to książka, w której język jest bardzo ważny nie tylko, czy też nie tyle dlatego, że jest piękny, ale dlatego że jest tak komunikatywny, tak pełen … [Więcej ...]

Feb
03

Andrzej Franaszek: Moje opowiadanie

Literatura jest spotkaniem. Głęboko wierzę, iż spotkaniem i z samym sobą, i z drugim człowiekiem, a nie jedynie z duchem języka czy formułą gramatyczną, konstrukcyjnym pomysłem, niespodziewanym przekształceniem motywu... Instynktowny, głęboki, pełen emocji, mówiąc precyzyjniej: wściekłości, sprzeciw budzi się we mnie, gdy czytam utwory, które z założenia chcą być tylko grą, równaniem, gdy słyszę, jak ktoś zastanawia się nad układem rymów w – powiedzmy – „Do Not Go Gentle into that Good Night” Dylana Thomasa, a prześlepia zupełnie gwałtowność … [Więcej ...]